RYCERSTWO NIEPOKALANEJ W ŚWIECIE
Przegląd na Kapitułę Generalną Zakonu

1.      Wprowadzenie

Próba opisowego przedstawienia MI w poszczególnych krajach i obszarach geograficznych Europy czy Afryki, Ameryki, Azji czy Australii, nawet jeśli syntetyczna, okazuje się mimo to dość długa i pod wieloma względami powtarzająca się. W moim sprawozdaniu chcę wskazać jedynie niektóre linie tematyczne, aby zarysować ogólną wizję ruchu, z jego dynamiką i niedostatkami, z jego perspektywami i oczekiwaniami.

Od dnia kanonizacji św. Maksymiliana (10.10.1982) powstało około 250 kościołów na ca­łym świecie po jego wezwaniem. Między innymi dzięki temu zauważa się powolny rozwój teryto­rialny MI. Stowarzyszenie to jest obecne w 46 krajach. Od swego zaistnienia po dzień dzisiejszy li­czy ono 545 siedzib kanonicznie erygowanych (nie wszystkie są jednak jednakowo aktywne), 27 centrali narodowych, około 4 miliony członków.

Obecność Mi jest jednak nierówna, niejednolita. Różny jest także poziom organizacji. Róż­norodność ta wywodzi się z samej istoty MI, która jest według zamiaru O. Kolbe przede wszystkim ruchem i nie znosi rygorystycznych struktur i norm. Poza tym związana jest ona również z stopniem świadomości i zaangażowania poszczególnych animatorów oraz kluczem interpretacyjnym (zależ­nie od kontekstu kulturalnego) sylwetki samego Założyciela. Paleta jest szeroka: od MI o charakte­rze pobożnościowym, z tendencją pozostawania w we własnej grupie, przez MI zaangażowaną w życie społeczne, czy MI troszczącej się o jakość życia duchowego poszczególnych jej członków w życiu codziennym, aż do MI, która próbuje przystosować się do kultury własnego narodu. W sumie jest to jednak wachlarz o odcieniach wyizolowanych i słabych, dalekich od tej perspektywy jedno­czącej i dynamicznej św. Maksymiliana, który proponował Rycerstwo jako „wizję całościową życia katolickiego, pod nową formą, która polega na więzi z Niepokalaną, naszą powszechną Pośred­niczką u Jezusa” (SK 1220, s. 2129)[1]

2.      Podstawowe linie działania  

Trzy ważne międzynarodowe kongresy naukowe – Mariologia św. Maksymiliana (Rzym, Seraphicum, 1984), Św. Maksymilian i nowa ewangelizacja (Niepokalanów, 1994) i Aktualny obraz MI. Jak odpowiedzieć na oczekiwania Kościoła na progu nowego tysiąclecia (Brasilia, 1998) – wzbogaciły MI pod kątem apostolskim i formacyjnym, pogłębiając podstawy doktrynalne i hory­zonty działania tegoż ruchu maryjnego.

Ze strony MI są prowadzone wszędzie – mniej lub bardziej intensywne – intensywne stara­nia w celu pogłębienia aspektu eklezjologicznego ruchu, tak aby dostosować go do programów duszpasterskich poszczególnych Konferencji Episkopatu, naznaczonych wymaganiami Nowej Ewangelizacji. Na pierwszym miejscu jest postawiona formacja, której zadaniem jest budowanie kształtu duchowego, doktrynalnego i apostolskiego każdego rycerza Niepokalanej. Dzięki takiej tożsamości swoich członków MI pragnie mieć swój własny wkład na różnych polach ewangelizacji: katecheza, zaangażowanie społeczne, inicjatywy humanitarne, propozycje kulturalne. Jednocząc wymiar duchowy i czynny, MI rozwija swój program wokół czterech linii podstawowych – po­wstałych po raz pierwszy dzięki włoskiej Centrali Narodowej ruchu –, które opierają się na czterech klasycznych tematach, tj. wiary, liturgii, świadectwa i miłości charytatywnej (caritas):

-                     wymiar egzystencjalny: w poświęceniu się Bogu przez Niepokalaną uznanie pry­matu powołania do świętości;

-                     wymiar eklezjalny: realizowanie tejże konsekracji w Kościele jako protagoniści, ko­chający go od wewnątrz i dający świadectwo jego wierze;

-                     wymiar misyjny: w oparciu o ducha owej konsekracji branie aktywnego udziału w rze­czywistości apostolskiej Kościoła;

-                     wymiar duchowy: dawanie świadectwa konsekracji maryjnej w społeczeństwie, słu­żąc godności osoby ludzkiej, w klimacie braterstwa, gościnności i radości.

Duchowość leżąca u podstaw konsekracji Bogu przez Niepokalaną jest propagowana na po­ziomie duszpasterskim przez około 30 czasopism, nazywanych w różnych językach Rycerzem Nie­pokalanej – zgodnie z ideą O. Maksymiliana, który tak nazwał dwa pierwsze swoje periodyki w ję­zyku polskim i japońskim. Niektóre z nich są godne uwagi ze względu na treść i stronę graficzną: Rycerz Niepokalanej wydawany przez Niepokalanów i Santa Severa, włoski Cavaliere dell’Immacolata, amerykański Immaculata, brazylijski Ó Milite (Santo André), brazylijski Ó Cavaleiro da Imaculada (Jardim da Imaculada), meksykański El Hijo de la Virgen, japoński Seibo-no-Kishi, koreański Sung-mo-ki-sa-hoi, angielski The Crusader, czeski Immaculata. Na szczególną uwagę zasługuje Miles Immaculatae, czasopismo założone przez samego O. Kolbe dla kapłanów i duszpasterzy, które stało się już od dawna oficjalnym periodykiem Centrali Międzynarodowej MI. Jako kwartalnik mariologiczny i kolbiański (nakład 2000) jest on cennym głosem w dyskusji teolo­gicznej Kościoła.

Szczególnym środkiem apostolatu (niestety jeszcze nie wystarczająco silnym) jest radio: Radio Kolbe we Włoszech (Sycylia i Kampania), Radio Niepokalanów i Telewizja Niepokalanów w Polsce, Radio Immaculada w Paragwaju. Św. Maksymilian pragnął „pracowników pióra, mikro­fonu, ekranu i każdego innego środka komunikacji” (SK 382, s. 806), przekonany, że „misjonarz tego rodzaju prowadzi [w stronę religii] nie tylko pojedyncze osoby ale i masy” (SK 1193, s. 2077).

Centralą MI najbardziej rozwiniętą w sektorze komunikacji jest Santo André (Estado Săo Paulo w Brazylii), gdzie MI prezentuje się jako rzeczywistość kościelna uznana i szanowana przez kardynałów, biskupów i kapłanów, którzy często stają się jej członkami czy zwolennikami. Na po­ziomie organizacyjnym główną rolę odgrywają świeccy, zwłaszcza liczne małżeństwa. Centrala ta ma dobrze rozbudowaną strukturę z licznymi pomieszczeniami i biurami: sekretariat generalny, sala komputerowa, sala spedycyjna, sala rejestracyjna, sala transmisyjna, sala spotkań, biuro administra­cyjne. Codziennie pracuje tutaj około 60 woluntariuszy, jako stałe zaplecze misyjne, realizujące w ten sposób swoją konsekrację maryjną. W sektorze transmisyjnym współpracuje około 40 bisku­pów, 140 księży diecezjalnych i zakonnych, 4 kardynałów. Przede wszystkim to oni zapewniają program dla Radio Milicia da Imaculada, które nadaje całą dobę i z którym są powiązane inne pry­watne rozgłośnie katolickie w liczbie około 200. Od kwietnia 1996 r. Centrala utworzyła system transmisji satelitarnych, który obejmuje swym zasięgiem całą Brazylię.

Począwszy od stycznia 1998 r. w Centrali Sant André nastąpił nieoczekiwany, autono­miczny i niezależny zwrot. Nieoczekiwany, gdyż nigdy wcześniej nie sygnalizowany w dialogu między Brazylią i Rzymem; autonomiczny, ponieważ dokonany wyłącznie przez odpowiedzialnych tejże Centrali, bez poinformowania Centrali Międzynarodowej MI (nie potrafię też powiedzieć, czy Kuria Generalna Zakonu została o tym powiadomiona czy nie); niezależny (wobec kierownictwa MI), jako że doprowadził do utworzenia Instytutu na prawie diecezjalnym. Tak też powstali Misjo­narze Niepokalanej – Ojca Kolbego jako męska gałąź założonych przez O. Luigi Faccenda OFMConv i dobrze zasłużonych Misjonarek Niepokalanej – Ojca Kolbego. Prezes i Asystent mię­dzynarodowy dowiedział się o całej sprawie z czasopisma lokalnego Ó Milit. Naturalnie współpraca jest kontynuowana, jednak w obiektywnie odmiennej sytuacji. Fakt ten, moim zdaniem, należy roz­patrzyć ze szczególną roztropnością.

Powróćmy do prezentacji na poziomie ogólnym. W ramach swojej działalności MI stara się objąć swoją troską przede wszystkim młodzież. Ich obecność przybiera formę Ruchu Narodowego Młodzieży (Movimento Giovanile Nazionale), które, np. we Włoszech, posiada swój własny pro­gram formacyjno-pastoralny, podzielony na etapy, który odwołując się do niektórych idei i impul­sów O. Maksymiliana (Niepokalana, Miłość, Misje), w świetle Marialis cultus, wytycza itinerarium poszczególnych grup. Niewielki tekst p.t. Nasz Ideał stał się ważną pomocą pastoralną również dla młodych w Meksyku. W USA, biorąc pod uwagę specyfikę kulturową i religijną tego kraju, ruch młodych znany jest jako ów, który uwypukla następujące znamiona: katolickość, maryjność, Eucha­rystia, apostolskość. Centrala Narodowa w Marytown realizuje swój program przy pomocy Together with Mary. A study program of the Militia Immaculatae to be used by individuals or in groups led by a leader (1997). Merytown prowadzi też szeroko zakrojoną działalność animacyjną poprzez cztery centrale regionalne: Granby (Massachusetts), Stamford (Connecticut), West Covina (California) i Valatie (New York).

3.      Relacje z Instytutami o inspiracji kolbiańskiej

Z rzeczywistością MI w świecie związane są też Instytuty o inspiracji kolbiańskiej. Chodzi o prawdziwe instytuty życia konsekrowanego, świeckiego czy zakonnego, oparte na własnym prawie, zrodzone z charyzmatu św. Maksymiliana Kolbe i skoncentrowane na jego metodologii apostolsko-misyjnej. Powstałe w różnym czasie i wśród różnych narodów, dają świadectwo bogactwa o inspi­racji kolbiańskiej i ofiarują znaczący się wkład w działalność MI, jednocześnie jednak zachowując swoją odrębność.

Wymienić trzeba tutaj instytuty religijne na prawie diecezjalnym:

a)      Siostry Franciszkanki Rycerstwa Niepokalanej, powstałe w Japonii w roku 1949; dzisiaj obecne również w Korei i w Polsce.

b)      Siostry Mniejsze Maryi Niepokalanej, założone w Rzymie w roku 1983 i    obecne także w Polsce, USA i Turcji.

Ponadto instytuty świeckie:

a)      na prawie diecezjalnym, Misjonarki–Rycerki Niepokalanej, ufundowane we Włoszech (Katania 1950), obecnie posiadające także nową placówkę w Meksyku.

b)      na prawie papieskim, Misjonarki Niepokalanej Ojca Kolbego, powołane do istnienia we Włoszech (Bolonia 1954), działający również w Argentynie, Boliwii, Brazylii, Kalifor­nii, Luksemburgu i Polsce.

c)      na prawie diecezjalnym, Wychowawczynie-Misjonarki Ojca Kolbe, założone we Wło­szech (Pergusa 1970).

Z wszystkimi tymi instytutami MI pozostaje w dobrych relacjach; nawet jeśli, swego czasu, doznaliśmy pewnych przykrości od przełożonej jednego z wymienionych wyżej zgromadzeń.

4.      Zakon i MI

a)      Ogólne spostrzeżenia powstałe na skutek moich kontaktów z Braćmi i działa­czami MI; czasami może zbyt ogólne i pośpieszne, ale oddające dobrze klimat i dające do myślenia:

 

- na temat osoby O. Maksymiliana

„szczególny przypadek”, trudny do naśladowania;

„nie jesteśmy tej samej wielkości”;

- na temat aktualności MI

„została prześcignięta przez inne ruchy”;

„już nie wchodzi w gestię odpowiedzialności naszego Zakonu”;

„skłonna do płytkiej pobożności”;

„przesadna maryjność kosztem chrystocentryzmu teologicznego i duchowego”;

- na temat organizacji i programu

„organizacja słaba”;

„pozbawiona własnej perspektywy katechetycznej”;

„nie poparta przez ekspertów na polu naukowym”, itd.

Cóż powiedzieć? Opinie zamieszczone mogłyby wydawać się zbyt sumaryczne i o charakte­rze redukcyjnym, które jednak objawiają pewne niedoinformowanie a może także ociężałość wobec wymagań odpowiedniej formacji teologicznej związanej z tożsamością naszej rodziny franciszkań­skiej. Powołując do życia MI O. Kolbe nie pozostawił nam „gotowego produktu”, lecz pewien pro­jekt, wymagający ciągłej aktualizacji i rozwoju zgodnie z dziedzictwem charyzmatycznym naszego Zakonu franciszkańskiego i magisterium Kościoła, w oparciu o jego teologię i duchowość. Teza kolbiańska widząca w Maryi „punkt zbieżności” między teologią, duchowością i apostolatem (myśl Pawła VI wyrażona podczas homilii beatyfikacyjnej) nie może być należycie zrozumiana poza ho­ryzontem teologii franciszkańskiej, koncentrującej się na prymacie absolutnym Chrystusa. Wydaje mi się, że w temacie maryjnym, aby pozostać wiernym owej „złotej nici”, o której mówi O. Mak­symilian, większą rolę do odegrania powinno mieć magisterium Zakonu.

b) O aktualność MI można przekonać się, według myśli św. Maksymiliana, odkrywając ko­rzenie maryjne Zakonu franciszkańskiego, a to dzięki refleksji nad owym „filo aureo” dotyczącym właśnie Maryi. Święty utrzymuje: „Każda generacja musi dołączyć własny trud i własne owoce do tych wypracowanych przez pokolenia wcześniejsze... A my, cóż dołożymy?  (...) Dlatego też teraz otwiera się druga strona naszej historii: a to znaczy siać ową prawdę w sercach wszystkich ludzi, którzy żyją i żyć będą aż do końca czasów i pielęgnować jej wzrost i owoce uświęcenia” (SK 486, ss. 989-990).

MI – jako „globalna wizja życia katolickiego pod nową formą, polegająca na więzi z Niepo­kalaną, naszą powszechną Pośredniczką u Jezusa” (SK 1220, s. 2129) – jest odpowiedzią na owo „a my, cóż dołożymy?”. Odpowiedź ta jest dawana w konkretnym momencie historycznym, w któ­rym to, coraz częściej i w sposób coraz bardziej istotny, magisterium Kościoła odwołuje się  do Matki Pana, którą to współczesna refleksja teologiczna przedstawia jako „klucz interpretacyjny mi­sterium chrześcijańskiego”.

c) Nowa tożsamość MI została omówiona w Dekrecie Papieskiej Rady dla Świeckich, ogło­szonym 8 stycznia 1998 r., która jednocześnie zatwierdziła nowe Statuty Generalne ruchu. MI nie jest już więcej „pobożnym związkiem” (Pia Unione) ani ruchem. Z punktu widzenia prawnego stała się Stowarzyszeniem (Associazione) wiernych, publicznym i powszechnym (por. kan. 312, 1 KPK).

Na temat znaczenia prawnego tej nowej rzeczywistości posiadamy dwie prace. Pierwsza, pióra O. Francesco D’Ostilio, porusza kwestie prawne powyższego Dekretu; druga natomiast, au­torstwa O. Jobe Abbassa, omawia aspekty prawne nowych Statutów MI. Rycerstwo Niepokalanej zostało obecnie erygowane, a nie tylko uznane. O jego nowej pozycji świadczą następujące ele­menty:

-                     MI jest Stowarzyszeniem wiernych (otwartym na wszystkich: osoby zakonne, kler die­cezjalny, świeccy);

-                     jest Stowarzyszeniem publicznym; posiadając denominację „publiczne” MI jest je­dyną instytucją w swoim rodzaju; zawdzięcza swoją konfigurację prawną decyzji wymienionej powyżej Dykasterii Stolicy Apostolskiej, która nadała jej prawa pa­pieskie; MI działa zatem nomine Ecclesiae i posiada osobowość prawną wobec po­szczególnych biskupów diecezjalnych i konferencji episkopatu;

-                     jest Stowarzyszeniem międzynarodowym, gdyż faktycznie obejmuje swym zasię­giem wszystkie kontynenty i, co jest tutaj czymś decydującym, deklaruje brak gra­nic terytorialnych w ramach Kościoła.

Czynnikiem determinującym jest tutaj fakt, że za MI stoi Zakon Braci Mniejszych Kon­wentualnych. Dla Prawodawcy kościelnego MI zasługuje na zaufanie dzięki bazie, jaką jest dzie­dzictwo doktrynalne i duchowe Zakonu franciszkańskiego. Dziedzictwa tego jednak nie należy traktować jako jakieś dobro martwe, przynależące wyłącznie do przeszłości, lub jako pewną wyspę kulturową o korzeniach kolbiańskich, lecz raczej analogiczne do dynamicznej wartości witalnej, trzeba widzieć w nim „sok życiodajny”, dzięki któremu MI jako Stowarzyszenie może rozwijać się i wzrastać. Nowa ranga prawna MI jest jednocześnie kolejnym postulatem moralnym i obowiązkiem dla Zakonu, który powinien zatroszczyć się w sposób bardzo konkretny o zapewnienie jej odpo­wiednich form partycypacji, moderacji czy promocji na poziomie międzynarodowym, narodowym, regionalnym (również w ramach poszczególnych prowincji Zakonu) i lokalnym.

d) Nowe Statuty generalne MI posiadają 46 prostych i zgrabnie sformułowanych artykułów, określających naturę, cel, środki, formację członów, kształt apostolatu, sposób organizacji i zarzą­dzania Stowarzyszenia. Mimo trudności w zharmonizowaniu charyzmatu z aspektami instytucjonal­nymi, Statuty mają na celu:

-                     określenie Rycerstwa w jego tożsamości historycznej i jego bogatej działalności pasto­ralnej zgodnie z myślą św. Maksymiliana;

-                     przywołanie więzi początkowej, łączącej MI z zarządem Zakonu, jednak bez reduko­wania czy upraszczającego utożsamiania charyzmatu Stowarzyszenia z ze stylem franciszkańskim;

-                     dostosowania Rycerstwa do nowych wymagań eklezjologicznych, przede wszyst­kim na korzyść świeckich i ich roli w Kościele.

5.      Kongres w Brasilia (5-12 październik 1998)

Ażeby lepiej wejść w wymienione powyżej zagadnienia, zorganizowaliśmy w Brazylii – jak już wspomniano – Kongres międzynarodowy na temat: „Aktualne oblicze MI. Jak odpowiedzieć na oczekiwania Kościoła u progu nowego tysiąclecia?” Na podstawie poszczególnych sprawozdań oraz dyskusji w auli wypłynęły ważne zagadnienia, koncentrujące się wokół trzech punktów cen­tralnych: Zakon franciszkański Braci Mniejszych Konwentualnych, postać O. Kolbe, świeccy.

a) Zakon. Fenomen św. Maksymiliana, bez wzięcia pod uwagę jego tożsamości franciszkań­skiej, pozostaje nie zrozumiały. O. Kolbe rozwija charyzmat Zakonu w trzech wymiarach: via amo­ris, via poenitentiae, via Mariae. Niezrozumiała pozostaje także jego wizja maryjna i w szczególno­ści jego doktryna o Niepokalanej, wyjęta z kontekstu chrystocentrycznego szkoły franciszkańskiej.

Między naszym Zakonem a MI istnieje potrójna więź: geneza historyczna, inspiracja chary­zmatyczna, ciągłość władzy.

Najnowsze Statuty, dające Rycerstwu nową osobowość prawną jako Stowarzyszenie wier­nych publiczne i międzynarodowe, oddają je w zależność od Stolicy Apostolskiej, od której to MI otrzymuje misję realizowania własnych celów w imię Kościoła i pod pieczą Zakonu Braci Mniej­szych Konwentualnych. Z Zakonem tym jest MI ściśle zjednoczona. Przy tym jaśniej określona jest odpowiedzialność Generała tegoż Zakonu wobec MI. (por. np. art. 25, 26, 45)

b) Ojciec Kolbe. Jesteśmy powołani nie do niewolniczego naśladowania św. Maksymiliana, lecz do inspirowania się jego osobą. Dziedzictwo kolbiańskie nie jest jakąś rzeczą (dzienniki, cza­sopisma, radio, telewizja, przedsiębiorstwa), lecz sposobem bycia, kształtującym się w horyzoncie egzystencjalnym, który jedna doktrynę, duchowość i misję do spełnienia.

Tematyka maryjna nie wyczerpuje fenomenu O. Maksymiliana. Jego postać mówi o wiele więcej. Chodzi o jego całościową tożsamość jako apostoła, świętego, męczennika, teologa, proroka.

Na podstawie doświadczenia tego Świętego, tematy centralne MI – tzn. konsekracja, komu­nia, apostolat – nie powinny być widziane na wzór hierarchiczny, lecz jako równorzędne elementy i wartości, które nawzajem się przenikają, tworząc w ten sposób przestrzeń działania i życia.

c) Świeccy. Także MI musi nauczyć się prowadzić ludzi świeckich ku prawdziwemu zaan­gażowaniu się w życie Kościoła, wyzwalając ich od bycia tylko adresatami apostolstwa, od bier­nego „brania” i „słuchania”. Zadanie nie łatwe dla nas, osób zakonnych, którzy napotykamy na trudności subiektywne w pracy formacyjnej ze świeckimi, mającej prowadzić ich do pełnej dojrza­łości.

Obiektywnie rzecz biorąc należy przyznać, że MI ciągle jeszcze trudzi się, aby stworzyć w ramach rzeczywistości eklezjalnej swój organiczny i dynamiczny wizerunek, oferując konkretną propozycję duszpasterską, dobrze zdefiniowaną tak co do treści jaki i co do swoich metod. Do tej pory nie stworzyła jeszcze dostosowanych programów dotyczących udziału świeckich w apostola­cie w oparciu o aktualne wytyczne Kościoła w tym względzie, który „pobudza świeckich, aby byli obecni, poprzez odwagę i kreatywność intelektualną, w miejscach uprzywilejowanych świata kul­tury, a tzn. w szkole i na uniwersytecie, w środowisku badań naukowych i technicznych, w miej­scach twórczości artystycznej i refleksji humanistycznej” (ChL, 44). Są to te same horyzonty, które profetycznie wskazywał św. Maksymilian, kiedy to, 65 lat przed ukazaniem się adhortacji apostol­skiej Jana Pawła II na temat roli świeckich w Kościele, w dniu 22 marca 1924 r. pisał: „Z pomocą Niepokalanej musimy dążyć do tego, aby wierni Rycerze Niepokalanej byli obecni wszędzie, przede wszystkim jednak w miejscach najbardziej ważnych, takich jak: 1) wychowanie młodzieży […], 2) kształtowania opinii publicznej, 3) sztuk pięknych […], ażeby nasi Rycerze Niepokalanej stali się na każdym polu pionierami i przewodnikami nauki ... Jednym słowem, niech Rycerstwo przeniknie wszystko i niech uzdrawia w zdrowym duchu, umacnia i rozwija [każdą rzecz] na więk­szą chwałę Boga przez Niepokalaną i dla dobra ludzkości” (SK 92, s. 430)

W zgodzie z takimi wymaganiami, aktualne Statuty generalne wymagają odpowiedniego czasu przygotowania się dla tych, którzy mają zamiar przeżywać swoje chrześcijaństwo krocząc śladami ideału kolbiańskiego. Już kilka centrali narodowych rozpoczyna prace nad ułożeniem kon­kretnego planu formacji, zwracając szczególną uwagę na problem jakości udzielania się poszcze­gólnych grup na płaszczyźnie eklezjalnej. Włoska Centrala narodowa jest w trakcie opracowywania trzech ważnych inicjatyw: a) Szkoły formacji dla animatorów MI, opartej na prostej metodzie ucze­nia się: lektura Biblii i celebracja Słowa; b) Projekt formacyjny MI skierowany do animatorów świeckich; c) zasada życia zatytułowana: Kochaj! To jest wszystko. Droga chrześcijanina zaanga­żowanego w MI.

W celu pogłębienia doktrynalnego, a to zgodnie z wymaganiami formacji, Centrala Między­narodowa wydała w ostatnim trzyleciu następujące pozycje książkowe:

-                     Jean-François De Louvencourt, OCSO, Saint Maximilien Kolbe; ami et docteur de la pirčre, Roma 1998, ss. 628. Dzieło przetłumaczone już na język polski i w trak­cie rewizji do druku (Niepokalanów), na język angielski (Marytown - USA), na ję­zyk włoski (Rzym) i hiszpański (Rzym);

-                     Il volto attuale della Milizia dell’Immacolata, pod red. Eugenio Galignano; Akty Kongresu Międzynarodowego w Brasilia (październik 1998), Rzym 1999, ss. 260.

-                     San Massimiliano Kolbe e la Nuova Evangelizzazione, pod red. Eugenio Gali­gnano; Akty Kongresu Międzynarodowego w Niepokalanowie (wrzesień 1994), Rzym 1999, ss. 445.

6.      Realizacje, perspektywy, problemy

Pierwsze zadanie przewidziane przez Statuty zostało wypełnione pod koniec Kongresu w Brasilia – ukonstytuowano Międzynarodową Radę Prezydencjalną (art. 33). Obecnie w jej skład wchodzą:

-                     Asystent i Przewodniczący: Br. Eugenio Galignano (Rzym, Włochy)

-                     Wiceprzewodniczący: Br. Patrick Greenough (Libertzville, Il., USA)

-                     Sekretarz: Maria Stella Benedetti (Lanciano, Włochy)

-                     Ekonom: Angelo Benincasa (Rzym, Włochy)

-                     Konsultant: Br. Jobe Abbass (Halifax, Canada, rezydencja w Rzymie)

-                     Konsultant: Br. Jan Olszewski (Polska)

-                     Przedstawiciel prawny: Br. Jobe Abbass.

Zaistnienie Rady oznacza pewną nowość w życiu Stowarzyszenia, którego styl tym samym przekształca się w kolegialny sposób kierowania MI, tak na płaszczyźnie życia wspólnotowego jak i współodpowiedzialności. Chociaż Rada spotkała się do tej pory tylko dwa razy i jest jeszcze w trakcie docierania się, już widać jej zalety. Jej pierwszym celem było opracowanie schematu po­mocniczego, który ma pomóc poszczególnym centralom terytorialnym zredagować Dyrektorium narodowe, dostosowane do nowych Statutów.

Innym osiągnięciem jest zatwierdzenie prawne Centrali Międzynarodowej. Chodzi o uzna­nie jej jako osoby prawnej i moralnej w formie Stowarzyszenia religijnego zgodnie z ustawodaw­stwem państwa włoskiego; fakt ten należy widzieć jako uzupełnienie sytuacji prawnej kościelnej, wyrażonej w omówionych powyżej Statutach (8 stycznia 1998). Na mocy norm cywilnych każda działalność handlowo-wydawnicza jest poddana autoryzacji Trybunału Cywilnego, Biura Handlo­wego, Rejestru Wydawniczego dla Czasopism. W konsekwencji chodzi o wypełnienie obowiązków natury administracyjno-finansowej, takich jak: deklaracja dochodów, podatek od wartości dodanej (I.V.A), podatek Włoskiego Towarzystwa Autorów i Wydawców (SIAE), podatki ogólne, prowa­dzenie księgowości przychodów i rozchodów itd. Analogiczny stan cywilny został już osiągnięty np. przez Ediçôes Kolbe należącej do Centrali Narodowej MI w Brazylii, podobnie w Centrali MI w Săo Paulo (Brazylia), w Centrali Narodowej MI w Marytown (USA) i w Centrali Narodowej MI we Włoszech.

W wypadku Centrali Międzynarodowej sprawa ta jest w trakcie realizacji, a to w porozu­mieniu z Prokurą generalną Zakonu i po konsultacjach z dwoma biurami adwokackimi.

Wśród inicjatyw na szczególną uwagę zasługuje studium interdyscyplinarne Pism św. Mak­symiliana. Jest to dzieło o dużym zasięgu, obejmujące już trzy instytucje akademickie: włoskie Ma­riologiczne Stowarzyszenie Interdyscyplinarne (AMI), Papieski Fakultet Teologiczny Marianum oraz Papieski Fakultet Teologiczny św. Bonawentury. Ekipa naukowców (zakonnych i świeckich, franciszkanów i bardzo licznych nie-franciszkanów) będzie studiować różnorakie perspektywy doktrynalne tekstów kolbiańskich: dogmatyka, duchowość, chrystologia, eklezjologia, Pismo św., antropologia, socjologia, mariologia, katechetyka, ekumenizm itd. Celem tej inicjatywy jest, o ile to będzie możliwe, prezentacja całościowa myśli św. Maksymiliana w kontekście współczesnej reflek­sji teologicznej. Dzięki temu osiągnie się – od dawna oczekiwaną – odpowiedź na rozpowszech­nione zapotrzebowanie interpretacyjne i inkulturacyjne podstawowych intuicji O. Maksymiliana. Wyniki tychże wspólnych prac zostaną przedstawione na Kongresie Międzynarodowym, przewi­dzianym na drugą dekadę września 2001 r., którego tematem ogólnym będzie: „Św. Maksymilian Kolbe wczoraj i dzisiaj. Interdyscyplinarna próba zrozumienia osobowości i Pism Świętego.”

Wyrażamy nadzieję, że sympozjum to pomoże, przede wszystkim Braciom naszego Zakonu, przezwyciężyć braki w motywacji, niepewności, pewne opóźnienia, brak aktywności, tzn. wszelkie trudności dotyczące ze znajomością i zrozumieniem idei MI i myśli jej Fundatora. 

Kończąc moje sprawozdanie, pragnę zwrócić uwagę na rzecz dla wszystkich ewidentną: chodzi o umocnienie Centrali Międzynarodowej. Tutaj w Rzymie już od lat czujemy się osamot­nieni i pozostawieni ciągłej prowizoryczności. To nie do pomyślenia, aby dobra wola jednej osoby mogła być wystarczająca dla adekwatnego zaspokojenia potrzeb tak na płaszczyźnie animacji jak i zarządzania takiej instytucji jaką jest MI. Centrala nie jest przecież zwykłym biurem, które przyj­muje od ... do ..., lecz ciągle otwartym zapleczem, miejscem konfrontacji i propozycji, środowi­skiem, w którym się codziennie zbiegają przeróżne sprawy, także bardzo pilne (których to coraz więcej) – a to dzięki szybkości, z jaką działa poczta elektroniczna. Chociażby samo zajęcie się In­ternetem wymaga oddelegowania do tego zadania jednej i to kompetentnej osoby. Do tego dochodzi jeszcze inne zadanie. Jako Stowarzyszenie jesteśmy w ciągłym kontakcie z Papieską Radą dla Świeckich i z innymi instytucjami kościelnymi, które oczekują od nas odpowiedzi szybkich i wią­żących.

W pośpiesznym załatwianiu codziennych spraw urzędowych korzystaliśmy do tej pory – i tutaj pragniemy wyrazić osobą tym naszą wdzięczność – ze współpracy doraźnej niektórych przed­stawicieli Instytutów kolbiańskich oraz kilku woluntariuszy świeckich. Potrzebna jest jednak obec­ność ciągła, zapewniająca systematyczność. Rozwiązaniem optymalnym byłoby założenie tutaj w Casa Kolbe przy ulicy San Teodoro, gdzie znajduje się siedziba historyczna i prawna MI (Statuty generalne, 37) specjalnej wspólnoty, która to, podobnie jak to ma miejsce w Marytown (USA) czy Santo André (Brazylia), składałaby się z zakonników i świeckich oddanych w pełni sprawie MI. Byłby to projekt zgodny z zasadami MI3 i odpowiadający Statutom generalnym (art. 20). Właśnie nad tym projektem pragnie roztropnie pracować Międzynarodowa Rada Prezydencjalna. Ponadto mamy śmiałość ufać, że z początkiem nowej sześciolatki Centrala będzie mogła liczyć na (przy­najmniej!) trójkę Braci, którzy zapoczątkowaliby w ten sposób istnienie i działalność ekipy wielo­języcznej.

W przeciwnym przypadku będziemy narażeni na chaos w sektorze zarządzania, przejawia­jący się w fenomenie tzw. „ucieczki na przód” (por. Columbia, Ekwador, Południowa Afryka, Ka­merun ...).

Zakończenie

W tym miejscu dziękuję Generałowi Zakonu i Moderatorowi MI, O. Agostino Gardin, za pełną zrozumienia dyspozycyjność do dialogu okazywaną mi od czasu do czasu, mimo różnorakich obowiązków wynikających z piastowanego przez niego urzędu. Dziękuję Prowincjałom, którzy po­średnio lub bezpośrednio wspierają prace Centrali Międzynarodowej. Szczególną wdzięczność pra­gnę wyrazić członkom Międzynarodowej Rady Prezydencjalnej za ich wsparcie moralne i za ich idee, które są przez nich odpowiedzialnie proponowane w związku z nową rzeczywistością MI jako Stowarzyszenia. Oni i ja wiemy, że możemy liczyć na poświęcenie, na badania naukowe i modlitwę tak wielu pokornych i gorliwych Współbraci, którzy – często nieznani – troszczą się o rozwój i asymilację dziedzictwa kolbiańskiego.

Promocji prawnej ze strony Kościoła musi teraz odpowiedzieć zryw pastoralny ze strony MI. Protagonistami, z punktu widzenia historycznego i w obliczu odpowiedzialności „rodzinnej”, nie może być kto inni niż Bracia Mniejsi Konwentualni.

Rzym, 3 października 2000

 

                                                                        Br. Eugenio Galignano OFMConv.
Prezydent i Asystent Międzynarodowy

notabene

Zgodnie ze Statutami generalnymi MI, art. 28, obecny tekst został przeczytany, przedyskuto­wany i zatwierdzony przez Międzynarodową Radę Prezydencjalną, zgromadzoną w Rzymie w dniach od 9 do 11 października 2000.



[1] Uwaga od tłumacza: Fragmenty Pism św. Maksymiliana, cytowane w tym sprawozdaniu, zostały przetłumaczone z języka włoskiego na polski na podstawie drugiego wydania włoskiego. Tym samym odbiegają one prawdopodobnie od tekstu oryginalnego. Niestety nie ma jeszcze polskiego wydania Pism O. Kolbe.